Pytanie:
Moja 10-miesięczna córeczka drapie się jak szalona po pleckach i po pupie, kiedy wsadzam ją do ciepłej kąpieli. Używam bardzo delikatnego płynu dla dzieci, który wlewam do wanny z wodą. Wyczułam małe krostki na jej skórze i próbuję ją powstrzymać przed drapaniem i drażnieniem tych okolic, ale przed końcem kąpieli, okolice te są już bardzo zaczerwienione i podrażnione. Drapiąc się, mała pozostawia ślady na swojej skórze i prawdopodobnie mogłaby się tak drapać aż do krwi, gdybym jej nie przeszkodziła. Co sugerujecie?
Odpowiedź:
Nie tylko Twoja pociecha odczuwa swędzenie podczas kąpieli. W mojej praktyce, dość często spotykam się z tą dolegliwością, szczególnie u dzieci z przebytą egzemą lub z bardzo suchą skórą. Dokładne przyczyny nie są znane. Skoro opisujesz, że dziecko ma małe krostki w tych okolicach, wspomnę, że niektóre dzieci mogą cierpieć na pokrzywkę w okolicach mających styczność z wodą, czyli dolegliwość zwaną “pokrzywką wodną” (aquagenic urticaria). Jest to jednak dosyć rzadkie. Kilka ogólnych zaleceń odnośnie Twojej pociechy to, kąpać ją w tak chłodnej wodzie, jaką mała może swobodnie znieść, skrócić czas kąpieli do max. 10 minut i hojnie nakładać gęsty krem nawilżający, zaraz po kąpieli. Produkty, których używasz do kąpieli, raczej nie są przyczyną jej swędzenia, ale możesz spróbować zamienić je na inne, nieperfumowane, hipoalergiczne środki. Najważniejsze to upewnić się, że wszystkie pozostałości mydła i piany są dokładnie spłukane. Jeśli te proste metody nie przyniosą rezultatów, zabierz córkę do lekarza, który może więcej doradzić po zbadaniu skóry dziecka.